wtorek, 29 kwietnia 2014

Jak się dobrze ubrać? - zasady stylu wg. Kate Moss

Jeśli na modzie znalibyśmy się w takim stopniu w jakim myślimy, że się znamy, nasze ulice byłyby piękne i stylowe. Codziennie mijalibyśmy elegancko ubrane dziewczyny, zawsze w dobrze skrojonych marynarkach, sukienkach, dopasowanych jeansach. Wystarczyłoby jedno spojrzenie na ulicę żeby każdy z nas wiedział jakie obecnie panują trendy. Sami odpowiedzcie sobie na pytanie czy tak jest naprawdę... ilość blogów modowych i "znawczyń mody" w internecie powiększyła się do tego stopnia, że ludzie widząc kolejnego bloga nie tylko nie chcą go czytać, ale nawet prowadzić. Myślą tylko o szybkim zarobku, pytają się czytelników o czym mają pisać, bo szczerze sami nie wiedzą, po co go zalożyli. Wszystko to strasznie zniechęca i gubimy się w tym natłoku zapominając, że czasami naprawdę da się dowiedzieć czegoś ciekawego. Jak na przykład zasięgnąć kilka porad dobrego stylu od samej Kate Moss. Ciekawi jesteście co modelka ma do powiedzenia? Zobaczcie sami!

poniedziałek, 28 kwietnia 2014

[WYWIAD]: "Modeling to anorektyczny burdel na kółkach"





Nie buntowałam się. Myślałam, że tak trzeba” - opowiada Agi, która w zawodzie modelki pracuje już od dwunastu lat. W ciągu tego czasu, pomimo swojego niskiego wzrostu 172 cm, miała okazję odwiedzić największe stolice mody. W związku z ostatnimi oskarżeniami o molestowanie seksualne dotyczącymi jednego z najbardziej uznawanych fotografów mody, Terry'ego Richardson'a, postanowiłam dowiedzieć się jak ten cały biznes wygląda naprawdę i co się mówi o stereotypach dotyczących tego zawodu, wśród modelek.

Rewolucja w odchudzaniu? - nowa aplikacja wchodzi na rynek!

Co by było gdybyście mogli zrobić zdjęcie swojego jedzenia (i tak wszyscy wiemy, że robicie) i zamiast instagramowych like'ów i komentarzy, dostalibyście informację o ilości, zawartych w produktach, kalorii? Nie musielibyśmy wciąż prowadzić dzienniczków jedzeniowych i skrupulatnie wyliczać przyjmowaną ilość energii. Aplikacja zrobiłaby to za nas. Niemożliwe? A jednak!

Na taki pomysł wpadli twórcy słynnej Apple'owskiej asystentki, SIRI. Dror Oren, dyrektor wykonawczy SRI Ventures, potwierdził, że pracują nad technologią nazywaną CERES, która pozwoli użytkownikom na zrobienie zdjęcia zawartości ich talerzy i otrzymanie uśrednionej ilości kalorii znajdującej się w posiłku.


czwartek, 24 kwietnia 2014

Terry Richardson znowu oskarżony. Vogue odmawia kolejnej współpracy.

Kolejna modelka, dostała szokującą wiadomość od jednego z najbardziej znanych i cenionych w świecie mody fotografów, Terry'ego Richardson'a. To już nie pierwsza taka sytuacja. Fotograf był wielokrotnie oskarżany o molestowanie i wykorzystywanie swojej pozycji do pozyskania kontaktu seksualnego z modelkami.

Nazwisko Terry'ego Richardson'a jest w show-businessie równie znane jak oskarżenia na jego temat. Mimo to, fotograf nadal jest i pozostaje jedną z najbardziej rozchwytywanych osobistości. Co roku jesteśmy świadkami tworzonych przez niego kampanii największych domów mody (takich jak Gucci, Tom Ford, YSL, Chloe, Miu Miu) oraz edytoriali do magazynów modowych typu Harper's Bazaar czy Vogue.

niedziela, 20 kwietnia 2014

what I'd wear - horse edition

Stonowane kolory? Klasyczne kroje? Jak najbardziej. To właśnie tymi dwoma zasadami kieruję się podczas wybierania i buszowania wśród sklepowych półek. Tym razem jest zupełnie inaczej! Może Święta i Wielkanocne obżarstwo uderzyło mi do głowy, kto wie... ale postanowiłam wziąć udział w konkursie i przygotować dwie stylizacje z niezwykłym trenczem ... w konie! Tak, tak... czasy kwiatów i ptaków minęły. Czasem warto trochę zaszaleć :) Nie będę broniła i opowiadała o owych stylizacjach - nie ma sensu. Jak to wygląda, każdy widzi! Mam nadzieję, że i Wam się podoba!

środa, 16 kwietnia 2014

Aniołki Victoria's Secret przygotowują się do LOTU!

Jedną z niewielu tradycji, którą powtarzam co rocznie, to popadanie w depresję podczas oglądania transmisji z pokazów marki bieliźnianej Victoria's Secret. Ten cały przepych, to show, te piękne kobiety o zabójczych twarzach i ciałach, kroczące wybiegiem, ubrane czasem w setki tysięcy albo i miliony dolarów. Zastanawiam się co musiałabym zrobić, aby znaleźć się w tym bądź co bądź małym kręgu, który ma szansę podziwiać to wszystko na żywo.Kiedyś śmiałam się ze znajomymi, że może być ciężko... bo kamera pokazała właśnie siedzącego na widowni muzyka zespołu Kings of Leon, a w dodatku chłopaka jednego z aniołków.

wtorek, 15 kwietnia 2014

Nowa kampania BERSHKA kwiecień 2014


Bez bicia i kopania - kiedy ostatni raz widzieliście kampanię reklamową sieciówki, która wywarła na was jakiekolwiek wrażenie? A tym bardziej pozytywne?? No właśnie. Większość z nich jest totalnie nijaka. Owszem, być może jesteśmy w stanie dowiedzieć się z nich trochę więcej o nadchodzącej kolekcji, ale niestety często szybko o niej zapominamy... a tym samym zapominamy wstąpić do reklamowanego przezeń sklepu. Byłam, więc bardzo zaskoczona, kiedy pare dni temu nieoczekiwanie trafiłam na zdjęcia promujące Bershkę czy jak ja to lubię nazywać "dziecko Inditexu". Szczerze mówiąc minęło trochę czasu odkąd tam zaglądałam. Teraz, zrobię to z pewnością. Macie podobne odczucia?

DIETA IDEALNA, czyli jaka? - obalamy mity

Lato zbliża się wielkimi krokami... a wraz z nim, największy dylemat towarzyszący każdej kobiecie, czyli co zrobić, aby schudnąć i móc zaprezentować swoje nowe ciało w jeszcze nowszym super modnym kostiumie. I tu pojawia się problem. Problem o tyle specyficzny, że swoistego rodzaju rozwiązania podawane są nam na tacy (bądź talerzu) z dosłownie każdej strony, a my nadal nie wiemy co zrobić.
Mówią o tym w telewizji, w prasie, w radiu. Jedni reklamują siłownie, drudzy suplementy, inni herbatki na przeczyszczenie. A my... totalnie wariujemy. Bo chociaż ja wykształcenia z zakresu dietetyki nie mam żadnego i w żadnym wypadku nie zamierzam się tutaj mądrzyć i udawać, że jest inaczej, to jestem taką samą potencjalną klientką jak Ty, narażoną na fundowane nam pranie mózgu. I wiecie co? Jestem już zmęczona.

poniedziałek, 14 kwietnia 2014

Jak ubrać się na festiwal muzyczny?

Coachella. Jeden z największych festiwali muzycznych w Stanach Zjednoczonych, corocznie przyciągający każdego fana muzyki i dobrej zabawy. I oczywiście moje odwieczne marzenie, aby wziąć w nim udział. Czasem jednak na swoje trzeba trochę poczekać. W niczym to jednak nie przeszkadza, aby w trakcie tego czekania zaopatrzyć się w kilka niezbędnych rzeczy. A kiedy już znudzi nam się wybieranie i przebieranie w ciuchach i dodatkach i wrócimy na Ziemię, do szarej kwietniowej Polski, wtedy podłączamy dobrej jakości głośniki odpalamy kanał Coachelli na Youtubie i ponownie zatracamy się w marzeniach :)

czwartek, 10 kwietnia 2014

Przegląd kolekcji - WARSAW FASHION WEEKEND - wiosna 2014

Przegląd kolekcji - WARSAW FASHION WEEKEND - wiosna 2014
Backstage pokazu David Andersen
Wygląda na to, że mój poprzedni post i cała relacja dot. WARSAW FASHION WEEKEND wywołała prawdziwą burzę. Zupełnie tego nie rozumiem, ponieważ wszystko co napisałam było szczerą prawdą. Muszę jednak przyznać, że dzięki temu statystki podskoczyły równie szybko jak ciśnienie paru osobom, także bądź co bądź ... opłacało się :)

Tak jak obiecałam, postanowiłam zrobić przegląd zaprezentowanych kolekcji (oraz publikacji na ich temat). Ja wybrałam swoją TOP10. Oczywiście każda z nich z osobna zasługuje na wielkie uznanie.

1. David Andersen - chociaż miło by było zacząć od jakiejś polskiej kolekcji i polskiego projektanta, to jednak padło na Duńczyków! Pomijając fakt, iż w ramach "duńskiej" edycji wydarzenia, było ich niestety tylko 3, to cała trójka dała radę. Ich mroczne kolekcje - w większości utrzymane w czerni, bardzo wyróżniały się na tle naszych polskich kolorów. A jednak zakochałam się totalnie w proponowanych przez Davida gorsetach, spodniach skórzanych czy żakiecie z czarnych piór.

wtorek, 8 kwietnia 2014

WARSAW FASHION WEEKEND 2014 - [relacja + ZDJĘCIA]

Stało się. Jakoś wszyscy przetrwaliśmy ten zwariowany weekend. Muszę przyznać, że łatwo nie było, a następny dzień spędziłam prawie cały na odsypianiu zarwanych nocy... czy było warto?

WARSAW FASHION WEEKEND 2014 - [relacja + ZDJĘCIA]
WARSAW FASHION WEEKEND 2014 - [relacja + ZDJĘCIA]
Zacznijmy od początku. Pierwsze co mi rzuciło się w oczy to już samo ogłoszenie o zbliżającej się edycji Warsaw Fashion Weekend. Niestety to zamieszczone w magazynie InStyle było małe i dalekie od prawdy... zawierało w sobie mnóstwo błędów merytorycznych - od pomylenia samej nazwy wydarzenia - warsaw fashion week zamiast warsaw fashion weekend, aż do podania błędnej ilości pokazów. Co jak co, ale jak dla mnie jest różnica pomiędzy rzeczywistą liczbą dwudziestu a podaną trzydziestu, zwłaszcza, gdy w tej dwudziestce, aż trzy pokazy są DOKŁADNIE takie same (czyt. Promod). Po za tym jednym ogłoszeniem, nie miałam szansy zobaczyć na mieście żadnej informacji, która przyciągnęłaby potencjalnych gości. A było warto, chociażby ze względu na pokaz samego Maćka Zienia!

Drugą sprawą była kwestia organizacji i wyboru sponsorów... być może przestrzeń była dobrze rozplanowana i zorganizowana (słyszałam nawet opinie, że lepiej niż przy jesiennej edycji), jednak szczerze mówiąc kiedy już miałam krótką przerwę od pracy i mogłam sobie pozwolić na rozejrzenie się po całym miejscu, to po 10 minutach nie miałam co ze sobą zrobić. Stoisk z ubraniami faktycznie było sporo, ale niestety do znudzenia te same, które możemy zobaczyć na eventach typu fashion democracy, misz masz, HUSH Warsaw itp. Naprawdę nie musimy daleko szukać i czekać pół roku na WFW, jeśli chcemy kupić coś oryginalnego od polskich projektantów. Nie zapominajmy również, że istnieją takie strony jak www.shwrm.pl 

Jedzenie i picie jak dla mnie również pozostawiało wiele do życzenia. Owszem, tym razem byłam bardzo pozytywnie zaskoczona, jeśli chodzi o samą opiekę nad modelkami. W odróżnieniu od szwajcarskiej edycji, tym razem zapewniono nam kanapki, sałatki, sushi, a także - co NAJWAŻNIEJSZE - ciepłe napoje typu kawa i herbata. Szkoda tylko, że po 3 dniach, kiedy już większość z nas nie mogła patrzeć na rybę (kanapki były z tuńczykiem, sałatki z krabem), nie było nic innego w czym można by wybierać. Jako wegetarianka zamówiłam jedyny dostępny dla mnie posiłek - ryż z soczewicą, sosem pomidorowym, który bardzo mnie zawiódł i gdybym nie była bardzo głodna, żałowałabym wydania tych 15 złotych na tak marne jedzenie.

WARSAW FASHION WEEKEND 2014 - [relacja + ZDJĘCIA]


Kompletnie osobnym tematem były wolontariuszki... Wiele z nich, na backstage'u, nie robiła kompletnie nic, po za zajmowaniem miejsc przeznaczonych dla modelek i piciu kawy z miną pełną zażenowania. Sama byłam świadkiem, gdy wielokrotnie projektanci, choreografowie czy inne znaczące osoby potrzebowały pomocy, której albo nie mogli się doczekać, albo należycie otrzymać. Ja jako modelka, musiałam szukać dziewczyn, kartek i markerów dla projektanta...Rozumiem, że te osoby nie dostawały wynagrodzenia, jednak jeśli już się w coś angażują, to mogłyby w to wkładać trochę serca i zrozumienia. Osobiście ubolewam nad faktem, że później każda z tych dziewczyn dostanie ładne zaświadczenie o dobrym sprawowaniu i odbyciu wolontariatu. Każda z nich powinna być oceniana osobiście. Może wtedy ich nastawienie byłoby zupełnie inne.

Jeśli chodzi o samych projektantów i pokazy - bardzo pozytywnie zaskoczyła mnie organizacja. Większość z nich stawiło się na czas i nie miało problemu z doborem dziewczyn i odpowiednich dla nich kreacji. Bardzo też muszę pochwalić ekipę makijażystów i fryzjerów. Po raz pierwszy byłam świadkiem tak dobrej organizacji pracy. Każda modelka była przygotowywana dużo przed rozpoczęciem pokazów. Każda była wywoływana, przekazywana fryzjerom i odznaczana na liście. Dzięki temu jakiekolwiek opóźnienia były spowodowane tylko i wyłącznie usadzaniem gości i przygotowywaniem sali.

WARSAW FASHION WEEKEND 2014 - [relacja + ZDJĘCIA]
pokaz UNISONO
Minusem jak dla mnie była mała dezorganizacja ze strony choreografów. Ciągłe próby przed pokazami, były wg. mnie stratą czasu. Każda z dziewczyn dokładnie wiedziała co ma robić i wbrew pozorom, choreografie, których ćwiczenie zajęło nam pół dnia, kompletnie nie zostały później wykorzystane. Z widowni było też słychać okrzyki i brawa z DJ'ki, co bardzo zwracało uwagę siedzących gości. Szkoda tylko, że owi goście nie byli wcale skłonni do "przyłączenia się do zabawy".

Myślę, że same kolekcje zasługują na osobny post. Przede wszystkim ze względu na pracę i zaangażowanie projektantów w cały projekt. Dlatego już niedługo przegląd najciekawszych kolekcji!

A wam? Udało się być na miejscu? Czekam na wasze opinie.

Więcej zdjęć już niedługo na blogu, a tymczasem.. sukcesywnie publikuję rezultaty mojej pracy na facebooku i instagramie.

Serdecznie zapraszam.

Cheers

środa, 2 kwietnia 2014

GET MOVIN!!

Do lata: RZEŹBIMY!! Nowa moda na zdrowy styl życia

Czy kiedykolwiek stałaś przed lustrem i zastanawiałaś się ile wysiłku będzie Cię kosztować uzyskanie modelowej sylwetki? Smukła, zgrabna, umięśniona... to marzenie każdej z nas. Nie bez powodu ponad milion Polek ćwiczy z Ewą Chodakowską, a ja każdego dnia na siłowni spotykam znajomych nie tylko z Kabat, Ursynowa, ale również Mokotowa i Wilanowa! Wszyscy w jednym miejscu! Dziewczyny, chłopaki... w większości dwudziestokilkuletni uprawiają swój codzienny rytuał. Co dokładnie stało się w ostatnim czasie, że tak nagle, WSZYSCY zaczęli ćwiczyć i dbać o siebie?

Żyjemy w czasach, kiedy zdrowa i ładna sylwetka, to nie tylko ta, którą zobaczymy w magazynach typu Women's Health czy Shape. Coraz więcej ludzi zaczyna dbać o siebie, a my.. nie chcemy być gorsi. Nie chcemy być tymi, którzy "mają zbyt dużo tłuszczyku tu i ówdzie", ale osobami które mają świetną kondycję, biegają w maratonach i noszą, bez cienia wstydu, koszulki z odsłoniętym brzuchem. Ja sama również zostałam zarażona i muszę przyznać, że pokonywanie własnych barier daje mnóstwo przyjemności.

Zaczęło się od miesięcznej wejściówki, którą dostałam do Holmes Place. Wraz z mamą postanowiłyśmy sprawdzić i odwiedzić co najmniej kilka z tych miejscówek i tam poznałyśmy trenera Pawła. Paweł totalnie zaraził nas optymistyczną energią, przekonał do zajęć ze sztangą (power pump) i sprawił, że w końcu zaczęłyśmy traktować wysiłek jako przyjemność a nie konieczność. Do tej pory słyszę w głowie jak próbuje śpiewać One Way Ticket. Teraz regularnie uczęszczamy na zajęcia aerobowe, rozciągające, wzmacniające. Cały czas próbujemy się przekonać do zdrowego odżywiania, ale to przychodzi nam najciężej :) Zwłaszcza, gdyż mamy bzika na punkcie odkrywania nowych przepisów i ciężko sobie odmówić spróbowania (albo i zjedzenia połowy) ciasta marchewkowego czy burgerów z soczewicy.

Moim największym problemem są okolice talii, to właśnie tam chciałabym zrzucić jeszcze parę cm, dlatego o rady postanowiłam zapytać ekspertów, czyt. modelki! Kto jak kto, ale one wiedzą jakie ćwiczenia wykonywać, aby zachować sylwetkę, wiele z nich korzystało z usług prywatnych trenerów a zdobyte doświadczenie i mądrości przekazują dalej. I tak, zabieram się za układanie planu treningowego! Jesteście ze mną?? Cheers.